Pieczone roladki z pesto w pomidorach

No i znowu mnie nie było. Okropna ze mnie osoba/kucharz/bloger/student (*niepotrzebne skreślić). Nie miałam czasu, potem pomysłów, a potem aparatu. Więc przepisów nie było, zdjęć nie było i mnie nie było, a to po części za sprawą moich kochanych studiów. Ponieważ z przykrością ostatnio odkryłam, że pomimo mojej wielkiej wiary praca inżynierska sama się nie napisze, więc napisać muszę ją ja. Jednak na niedzielny wieczór, a nawet noc podzielę się, tak na prędkości, prostym przepisem na obiad, który ostatnio stał się jednym z moich ulubionych. Nie wymaga praktycznie żadnych umiejętności kulinarnych, ma zaledwie kilka składników, jest źródłem białka i zdrowych tłuszczy, a do tego, co najważniejsze, jest pyszny : ) Jedząc to od razu czuję się zdrowsza, chudsza i bardzo włoska : )

WP_20141021_003 2

Składniki (na 6 roladek):

  • 3 piersi z kurczaka/ sznycle z indyka
  • pesto alla genovese, dużo pesto – najlepiej domowe, ale przepis wychodzi pyszny z kupionym, trzeba tylko użyć swojego ulubionego
  • 3 pomidory
  • kilka listków świeżej bazylii
  • sól
  • łyżeczka oliwy z oliwek

Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Naczynie żaroodporne wysmarowujemy łyżeczką oliwy z oliwek (tak, wystarczy łyżeczka, nawet pół). Każdą z piersi przekrawamy wzdłuż na pół i rozbijamy, tak aby powstały nam cienkie sznycle. Solimy z obu stron. Jedną stronę obficie smarujemy ulubionym pesto, zwijamy w roladki i układamy w naczyniu do zapiekania zamknięciem do dołu. Dobrze by było jeśli roladki będą ułożone dość ciasno, ale nie jest to konieczne. Pomidory kroimy na kawałki (tak z grubsza, kształt obojętny, kawałki nie za małe), odrobinę solimy i układamy wokół roladek, posypujemy kilkoma listkami bazylii, zakrywamy folią aluminiową i pieczemy ok. 40 minut, na ostatnie 10 minut zdejmujemy folię.

WP_20141021_002 1

Po upieczeniu wokół mięsa powstaje pyszny bazyliowy sos z miękkimi kawałkami pomidorów… Dla mnie nie ma nic lepszego, ale mówiąc szczerze jestem trochę uzależniona zarówno od pesto jak i pieczonych pomidorów. Zostawiam na wypróbowanie. Bo warto. Naprawdę warto…

*Jeżeli chodzi o dodatki to bardzo polecam do tego kaszę gryczaną i zwykłą mieszankę sałat z sosem vinegret. Wiem, że dla niektórych kasza brzmi dziwnie do tego dania, ale zapewniam, że polana powstałym sosem będzie fantastycznie się komponować. A do tego będzie bardzo, bardzo zdrowo.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii .Wszystkie przepisy., Dla mięsożerców, Dla studentów - szybko i tanio, Na kolację, Na obiad i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>